Lucyferek vel Lucek.

Tutaj zakładamy tematy naszych pociech, dodajemy fotki, opisujemy nasz "dzień jak co dzień" we dwoje, troje, ośmioro

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: Frosty » 30 lis 2014, 21:55

nawet ma minę odpowiednią dla dresa :P
Frosty
Wczytuje się
Wczytuje się
 
Posty: 119
Rejestracja: 24 paź 2014, 22:07
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: Mariola_S » 30 lis 2014, 22:34

Hahahahaha Frosty rzeczywiście! <3
Zapraszamy do działu Przedstaw się Napisz coś o sobie, pokaż się i poczytaj o reszcie EKIPY
Amicum proba, probatum ama
Nie jestem specjalistką... Czytam, słucham, oglądam...
Awatar użytkownika
Mariola_S
Administrator
Administrator
 
Posty: 1853
Rejestracja: 13 mar 2013, 02:52
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 29 razy
Auto: Audi A3 8l AGN

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: She » 18 kwie 2015, 22:24

Przyszłam troszku popękać z dumy <3
Małemu przyplątał sie świerzb w uchu i dziś byliśmy u wetki po pierwszy zastrzyk... Prócz tego że sie zjeżył jak głupi jak zobaczył psa, to był taaaaakiii grzeczny <3 Żadnego wyrywania się, szarpania, gryzienia, drapania i "płaczu", jak prawdziwy facet przyjął zastrzyk na kark, po czym po powrocie do domu zjadł obiad... I jak zwykle poszedł spać oparty łebkiem o moją rękę:
Obrazek

Myślałam, że będzie foch i ogólne rozdrażnienie, że co myśmy mu zrobili, spodziewałam sie wszystkiego, totalnej katatrofy, ale nie tego że będzie taki dzielny i że nic sobie z tego nie zrobi <3

Do tego wet powiedziała, że jak na swój wiek to jest sporym kocurem i że będzie wielki... Na chwile obecną w wieku 8-9 miesięcy waży dokładnie 3,7kg :)
Gdyby Bóg popierał przedni napęd to ludzie chodziliby na rękach ;)

24.09.2016 - Sreberko jest moje <3
Awatar użytkownika
She
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
 
Posty: 239
Rejestracja: 21 maja 2013, 20:25
Lokalizacja: Lubin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: Mariola_S » 03 maja 2015, 20:20

Mój też był dzielny, wszelkie antybiotyki znosił super (przyjmował bo miał biegunkę), ale już probiotyki to już masakra, biedactwo. Ponoć są strasznie piekące i męczy się. Nieraz w 3 osoby trzeba było kota trzymać.
Duży rzeczywiście <3 Fajowo, a jaki przystojniak <3
Zapraszamy do działu Przedstaw się Napisz coś o sobie, pokaż się i poczytaj o reszcie EKIPY
Amicum proba, probatum ama
Nie jestem specjalistką... Czytam, słucham, oglądam...
Awatar użytkownika
Mariola_S
Administrator
Administrator
 
Posty: 1853
Rejestracja: 13 mar 2013, 02:52
Lokalizacja: lubelskie
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 29 razy
Auto: Audi A3 8l AGN

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: She » 26 maja 2015, 11:59

Nie wiedziałam gdzie to dać, a że nie moge sie oprzeć to wrzucam tutaj, bo jakby nie patrzeć, temat mojego kociego syna i najbardziej chyba pasuje. No i wraz z Mariolcią i karolaynn jesteśmy kocimi mamami, tak więc dzień matki po troszku to także nasze święto :lol:
Pożyczone z fp "Co ja tofię" :)

"nie mam siana zaś na kwiatki
chyba zerwe bratki matki
i stokrotki jej wyskubie
bo stokrotki bardzo lubie
aksamitki oregano
trawy nie- czekam na siano
no bazylie jej zostawie
bo bazylii coś nie trawie
szałwie i lawendy troche
jeden pęd z pachnącym grochem
mięte cząber i tymianek
z tego zielska zrobie wianek
i założe se na szyje
to mje matka nie zabije
i przeplote kociomięto
dam sie matce na jej święto
bo najlepszy prezent wiecie
to niezwykłe kocie dziecie
no z tym dzieciem mje pogięło
troche czasu już minęło
tera jeste starym bykiem
który woła głośnym krzykiem
na pohybel wszystkim kwiatkom
ciesze sie że mam cie matko
mam nadzieje że ty też
podpisane
rudy zwierz

pe es
w podogoniu mam dziś takie
co sie śmiejo z kocich matek
matka ta co wychowała
a nie ta co życie dała
no!"

Synu dziś dał mi już "prezent", mianowicie błogi spokój od samego rana ;D
Gdyby Bóg popierał przedni napęd to ludzie chodziliby na rękach ;)

24.09.2016 - Sreberko jest moje <3
Awatar użytkownika
She
Młodszy Forumowicz
Młodszy Forumowicz
 
Posty: 239
Rejestracja: 21 maja 2013, 20:25
Lokalizacja: Lubin
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Lucyferek vel Lucek.

Postautor: Devil93 » 22 maja 2018, 09:20

Doskonale rozumiem twoją miłość do kotów . Sama mam też jedną taką miauczącą kuleczkę w domu, po prostu cudo. Kiedy chce się przytulić, a ja jestem zajęta, włazi na laptopa, a kiedy ja chcę go potulić, to na mnie prycha i wiruje ogonem ;p . Ale za to go właśnie tak uwielbiam. Ma wredny charakter, podobny do swojej właścicielki. Ostatnio jednak dzieje się u nas źle. Mały ma chore nerki i muszę mu podawać takie karmy: https://www.maxandmrau.pl/pol_m_kot_dba ... a-331.html, a do tego często iść na wizytę. może go czekać operacja. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie..
Devil93
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 55
Rejestracja: 26 mar 2018, 10:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia

Wróć do Tematy zwierzaków

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron